Monthly Archives: Sierpień 2014

Poweselne bieganie.

Po dłuższej przerwie spowodowanej urlopem i rozleniwieniem , wczoraj nareszcie pobiegałem.
W sobotę byłem na weselu kolegi , w niedzielę poprawiny a w poniedziałek się leczyłem / na zasadzie wybijania klina/kielona 🙂
Ciężko się ruszyć po z miejsca ale jakoś poszło , pierwsze metry wolniutko i nawet bezproblemowo. Po pół godzinie pot mnie oblał a serce waliło mocniej niż zwykle.
Ciekawe jest to ,że czułem każdy mililitr wypitego alkoholu parę dni wcześniej.
Udało się w sumie zrobić ponad 13 km w godzinę i 11 minut co uważam za ogromny sukces.

Reklamy